Menu strony

Zadbaj o trawnik w ogrodzie

Bardzo szybko zbliża się wiosna, czas, w jakim, kiedy tylko znikną śniegi, a zostanie woda, poczną błyskawicznie rosnąć wszystkie rośliny: drzewa, kwiaty, aksamitka w doniczce, no i trawy.

Sztuczna trawa
To właśnie o ich prezencję będzie zmuszona zatroszczyć się nawet za niecały miesiąc rzesza ludzi – nikomu nie odpowiadają zarośnięte, zaniedbane trawy, czy to chodzi o centrum blokowiska i niewielkie, skromne trawniczki przy chodniku lub między blokami, czy idzie o ogródek przy domku jednorodzinnym. Rozkwit nowego życia obejmuje wszystko, co zielone i kiedy już się zacznie, prze w przód, popędzany ogromną siłą rozrodczą.

Pozostałe artykuły

Kto ma kota, ten ma szczęście

kot
Dawniej hodowanie kotów było niebezpieczne. Najbardziej narażone na szykany były niewiasty, posiadaczki czarnych zwierząt, bo mogły zostać oskarżone o bycie wiedźmą i umrzeć na rozpalonym stosie. Na szczęście wyznanie nie odgrywa już takiej roli w społeczeństwie i obecnie można trzymać koty bez niebezpieczeństwa nagłej śmierci.


Koszenie trawników przez licznych jest uznawane za karę boską i konieczny obowiązek – ta młodzieńcza siła wiosny powoduje, że ta trawa, ile razy jej nie ścinać, za kilka dni, góra kilkanaście, i tak stanie się dwukrotnie bujniejsza. To fakt, ale ten potencjał właśnie można spożytkować w każdym miejscu, gdzie trawa właśnie ma się pojawić. Jest wiele miejsc, w których właśnie skończyły się prace drogowe, łatanie pękniętych rur.

Wszędzie tam, gdzie zieleń - kamień ozdobny do ogrodu - była zniszczona, a posiadaczom gruntu zależy na tym, aby wszystko szybko wróciło do normy, da się zasiać nasiona traw. Odpowiednio zabezpieczone nie zostaną zjedzone przez głodne gołębie, a woda i zwiększające się temperatury sprawią, że z pierwszymi tygodniami wiosny wszystko zazielenieje jak szalone. Warto przed rozpoczęciem takiego przedsięwzięcia przeczytać jednak trochę wiadomości o trawach – niektóre trawy różnie rosną w różnych miejscach, a kiedy nie będą przycinane bardzo często, lepiej wybrać dla siebie taką, jaka rośnie powoli.

A gdy już trawa wykiełkuje i rzeczywiście trzeba będzie walczyć z wyrastającymi w oczach ździebełkami, będzie dało się wykorzystać do tego wiele różnych narzędzi. Etatowi konserwatorzy spółdzielni osiedlowych najczęściej mają do użytku ręczne kosiarki przywodzące na myśl nieco dawne kosy, albo wiekowe kosiarki z silniczkiem benzynowym. Czasem, na obszerniejszych przestrzeniach, wspomaga je kosiarka samojezdna, która posturą przypomina mały traktor. Ogromnym plusem tego rodzaju maszyn jest opcja wtoczenia się na dość duże nierówności, małe spalanie paliwa, ogromna efektywność i oszczędność czasu. Minusem – fakt, że w wielu punktach, gdzie tego typu kosiarka nie wjedzie, i tak będzie należało poprawić czymś mniejszym.
Autor: S.D.
2019/01/27, 07:17